Praca zdalna ma swoje zalety. Kawa we własnym kubku, brak korków... i możliwość pracy w bieliźnie, gdy na Twoim poddaszu jest 35 stopni Celsjusza. Poznajcie historię Pana Tomasza z Piaseczna, który wezwał nas w ostatniej chwili – tuż przed ważną wideokonferencją.
Był lipiec. Pan Tomasz, programista, postanowił zaadaptować strych na swoje wymarzone "Home Office". Biurko, fotel gamingowy, trzy monitory. Wszystko wyglądało profesjonalnie. Do momentu, gdy słońce uderzyło w czarną blachodachówkę.
Operacja "Topniejący Lód"
Gdy przyjechaliśmy na wycenę, Pan Tomasz otworzył nam drzwi, wyglądając jakby właśnie przebiegł maraton. Pot spływał mu po czole.
Zajrzeliśmy pod płyty gipsowo-kartonowe. Diagnoza była szybka: brak ciągłości izolacji. Wełna, układana 8 lat temu, zsunęła się o 30 cm w dół. Na samej górze, przy kalenicy, dachu broniła tylko... folia i blacha. To tak, jakby wyjść na mróz w rozpiętej kurtce, albo w lecie włączyć grzejnik.
Akcja w Piasecznie: Chłód w 8 godzin
Decyzja była natychmiastowa. Pan Tomasz przeniósł biuro do piwnicy na jeden dzień, a my wjechaliśmy naszą Mobilną Fabryką. Piaseczno to rejon, w którym działamy bardzo często, więc logistyka była błyskawiczna.
- 8:00 – Zabezpieczenie schodów i podłóg (Pan Tomasz bał się o parkiet).
- 12:00 – Piana PUR otwartokomórkowa wypełniła już wszystkie szczeliny, w których wcześniej hulał wiatr.
- 16:00 – Koniec prac. Strych posprzątany.
Efekt? "Zimny łokieć"
Dwa dni później Pan Tomasz zadzwonił z podziękowaniami. Powiedział, że teraz problemem nie jest upał, ale to, że żona przychodzi do niego na górę "się schłodzić" i przeszkadza mu w pracy.
Izolacja natryskowa to nie tylko ciepło w zimie. To przede wszystkim komfort termiczny latem. Piana PUR działa jak termos – nie wpuszcza żaru do środka. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o parametrach technicznych piany i o tym, dlaczego jest tak skuteczna w walce z upałem, polecamy zajrzeć również na stronę izolacjanatryskowa.com, gdzie znajdziesz sporo technicznej wiedzy.
Morał z tej historii?
Nie czekaj, aż Twój dom zamieni się w saunę. Jeśli w upalne dni na Twoim poddaszu jest goręcej niż na parterze, to znak, że Twoja izolacja nie działa. Zadzwoń do nas – przyjedziemy, sprawdzimy i naprawimy to w jeden dzień.